piątek, 4 lipca 2014

Po moim pierwszym odpuście! :)

I po odpuście! Ostatnie dni były dla mnie mega pracowite i męczące, ale jestem zadowolona!
Po pierwsze, udało mi się pozaliczać wszystkie egzaminy i praktyki <3 Jeszcze tylko jeden egzamin w niedzielę i WAKACJE!

A po drugie i najważniejsze - odpust w Chełmnie, na którym byłam z moją biżuterią udał się w 100% !!!
Sprzedałam dużoooo biżuterii, rozdałam pełno wizytówek i poznałam mnóstwo fajnych ludzi!
Było warto i jestem mega zadowolona.
Przede mną kolejny jarmark - Jaszczurczy, również w Chełmnie - 12 -13 lipiec.

Teraz zajmę się szybciutko Waszymi zamówieniami i zabieram się do lepienia kolejnej, dużej porcji biżuterii na jarmark :) 
Poczyniłam już szybkie zakupy półfabrykatów - uwielbiam to! <3

A takiego aniołka z drewna kupiłam dla mojej mamy :) do powieszenia nad  łóżkiem.
Oczywiście musiałam kupić trochę tradycyjnych, mega słodkich cukierków odpustowych :)



1 komentarz: