piątek, 30 stycznia 2015

KONKURS!

Kochani, w związku z tym, że są dziś moje urodziny mam dla Was konkurs :)
Do wygrania cała masa rzeczy - wybranych i sponsorowanych przeze mnie :)

Więcej szczegółów na facebooku:  KLIK
Bo aby wziąć dział w konkursie, należy polubić Pretty Sklepik na facebooku oraz udostępnić post konkursowy również na FB.

Tak więc do dzieła! Zapraszam do urodzinowej zabawy :)
Konkurs pottrwa do 08.02 2015

Do wygrania:


Cztery piękne kolory modeliny Fimo oraz 4 kostki nowości - modelina, która po wypieczeniu wygina się i jest bardzo elsatyczna! 


Cztery małe, metalowe foremki do modeliny (kotek, dzwonek, kaczucha i motyl) + 4 stempelki + trzy foremki w kształcie gwiazdek w trzech rozmiarach.

Cztery duże fiolki z gwiazdkową posypką w różnych kolorach, trzy duże fiolki z brokatem oraz 6 mniejszych fiolek z kolorowymi błyskotkami i ozdóbkami 

Dodatkowo pełen woreczek oczek :D oraz 7 pałeczek fimo widocznych na zdjęciu.

 Dodatkowo kilka szklanych buteleczek :)

Cztery woreczki z mikro kulkami w różnych kolorach <3 

Dwie fiolki z zapaszkiem do modeliny - czekolada i kawa.

Woreczek pełen materiałowych, uroczych kwiatków w dwóch kolorach - żółty i fiolet

środa, 28 stycznia 2015

Walentynki - pomysł na prezent - biżuteria ręcznie robiona

Dzisiejszy post jest całkowicie poświęcony Walentynkom - tak więc będzie duuużo różu, serduszek i tego typu słitaśnych rzeczy :) Więc jeśli jest ktoś uczulony na to święto i drażni go sama myśl o nadchodzących Walentynkach, niech lepiej przejdzie do postów poniżej :D


Ja walentynki lubię. Nie koniecznie kocham, ale lubię. Zresztą jest to okazja do podarowania prezentu, dostania prezentu :D no i jest się w pełni usprawiedliwionym podczas kupowania różowych duperelków :D mniej lub bardziej potrzebnych. 


Ja stworzyłam kilka walentynkowych wzorów.


Po pierwsze brelok dla pary - komplecik. Fajny prezent dla dwojga. Męska nieco w ciemniejszych, czekoladowych kolorach. Damska część w jasnych, różowych odcieniach.




Poniżej brelok - para Ciasteczkowych ludków. Prosty, ale według mnie uroczy :)


Naszyjnik - grubaśna buteleczka, z cukiereczkami - serduszkami w środku. 


Komplet buteleczkowy. W zestawie naszyjnik z serduszkami i kolczyki w mniejszej wersji

Po raz pierwszy również skusiłam się na próbę "sweterkowego" serduszka. 
Myślę, że całkiem ładnie to wygląda. Zestawiłam je z metalicznym, prostym serduszkiem i frędzelkiem.
Całość (łącznie z frędzlem) całkowicie ręcznie wykonane.

sobota, 17 stycznia 2015

Nowości i postanowienia

W tym roku, mam mocne postanowienie. Właściwie to kilka postanowień. Ale jedno, główne to takie, aby być systematyczną. I nie ma to..tamto...trzeba być pracowitym, systematycznym i pomysłowym. 
Postanowiłam, że sumiennie będę przygotowywać się do poszczególnych świąt i okazji. Chcę, aby mój sklepik i biżuteria były na czasie i odpowiednio przygotowane na poszczególne okresy w roku :)

Postanowiłam też, że nie zabraknie nowości. Chcę zacząć robić różne różności, nie tylko biżuterię ale również gadżety i akcesoria.
Pierwsza moja propozycja, zupełna nowość w sklepiku: Winesigns - czyli zawieszki na na kieliszki od wina.

P.S wiem, że blog czasami leży biedny zakurzony...ale robię co mogę. Ale by być na bieżąco ze wszystkim co robię, zapraszam na facebooka: https://www.facebook.com/prettysklepik


piątek, 2 stycznia 2015

Moje początki z modeliną

W momencie kiedy witamy nowy rok, wszyscy odczuwają nagłą potrzebę podsumowania starego roku. Zastanawiałam się, czy również powinnam podsumować i opisać w skrócie swój rok 2014. Wydaję mi się, że jednak wydarzeń było zbyt wiele. Zamiast opisywać jakieś pierdołki, postanowiłam pokazać Wam, jak wyglądały moje prace dwa-trzy lata temu i jak wyglądają dziś. Przynajmniej będziecie mogli się pośmiać :D A różnica jest spora! Muszę przyznać, że od momentu kiedy zaczęłam lepić aż do dziś zrobiłam na prawdę spore postępy. Oczywiście moje pierwsze prace nigdy mnie nie opuściły i mam je ukryte w "pudełeczku wstydu" aż do dziś. 

A cała moje przygoda zaczęła się dość banalnie. Miałam złamaną nogę i przez ponad półtora miesiąca byłam uwięziona we własnym łóżku z laptopem na kolanach. Z nudów przeglądałam najróżniejsze stronki itd, aż natrafiłam na słodką biżuterię na jakimś angielskim blogu. Zapragnęłam taką mieć. Jednak koszt takiej biżuterii znacznie przewyższał moje możliwości finansowe. Postanowiłam, że zrobię sobie taką sama. I się zaczęło :) Szukałam informacji w internecie i po nitce do kłębka...doszłam zadowalającego mnie efektu. Ale droga była długa.

Pokażę Wam kilka moich pierwszych prac. Pierwszych z pierwszych :)
Także zapraszam :D pośmiejmy się razem:

Moje PIERWSZE babeczki ;p



Mój pierwszy torcik :D ah cudeńko!


Pierwsze ciasteczka!


A to miały być duszki....tylko niestety je spaliłam :D




Moje pierwsze pączuszki :) o dziwo, nie są aż takie złe :)




A to grupka moich przyjaciół :D rok 2010!


A to niektóre z moich prac na dzień dzisiejszy :)